Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz podpisał zarządzenie o rozpoczęciu konsultacji społecznych dotyczących Zintegrowanego Programu Rozwoju Przestrzennego Śródmieścia Olsztyna czyli dokumentu określającego zakres i kierunek rozwoju tej części miasta.
Sytuacja w Śródmieściu Olsztyna skłania do podjęcia działań urbanistyczno-planistycznych mających na celu uporządkowanie przestrzeni tej części Olsztyna.
Plan czy też plany powinien powstać jako efekt wcześniejszych działań analityczno-projektowych, zintegrowanych z konsultacjami społecznymi.
Działania zintegrowane, także te dotyczące przestrzeni miejskiej wytwarzają efekt synergii, czyli powstaje pewna wartości dodana. W naszym przypadku mogą to być korzyści wynikające z możliwości koordynowania zamierzeń projektowych z dziejącymi się już w mieście procesami projektowo-inwestycyjnymi.
Efektem tych działań będzie Zintegrowany Program Rozwoju Przestrzennego Śródmieścia Olsztyna, wielobranżowy dokument graficzno-opisowy, sporządzony przy współudziale wielu wydziałów urzędu (zintegrowanie działań analityczno-projektowych), ekspertów, projektantów zewnętrznych oraz konsultantów społecznych. Program określi cele strategiczne i operacyjne dla Śródmieścia i pozwoli sporządzić plany zagospodarowania przestrzennego dla tej części miasta.
Konsultacje zostały zainaugurowane 11 lutego pokazem filmów „ARCHFILMFEST” pod hasłem „Miasto i ludzie”. Po pierwszym z przewidzianych do pokazania filmów odbyła się dyskusja na temat „Olsztyn – Miasto Naszych Marzeń”.
Moderatorem śródmiejskich konsultacji został Dariusz Bielas, wiceprzewodniczącego rady organizacji pozarządowych w Olsztynie. „Chciałbym, żeby w ten projekt zaangażowały się wszystkie organizacje, które mają na to chęć. Nie przedstawimy gotowych rozwiązań do oceny, ale zaprosimy do tworzenia własnych propozycji - wyjaśnia społecznik”.
W ramach konsultacji zaplanowano m.in. powołanie „Okrągłego Stołu dla Śródmieścia” (szerokiej reprezentacji olsztyńskich środowisk), który będzie forum wymiany myśli w powyższym temacie. Pierwsze spotkanie tego gremium zaplanowane jest w połowie marca. Moderator zakłada, że merytoryczna praca będzie odbywać się w tzw. mikrozespołach.
Mają to być grupy złożone zarówno z mieszkańców, społeczników jak i urzędników. Będą pracowały nad konkretnymi zagadnieniami, jak np. komunikacja, kultura, gospodarka itp.
Zachęcamy Państwa do złożenia swojej aplikacji do tworzonych przez Urząd Miasta zespołów wg poniższego wzoru. W przypadku otrzymania dużej liczny zgłoszeń dokonamy losowania. Wypełnioną aplikację prosimy przesłać na
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
bądź dostarczyć osobiście do pokoju nr 29 w Ratuszu.
Zgłoszenie do zespołu Zintegrowanego Programu Rozwoju Przestrzennego Śródmieścia Olsztyna
Zarządzenie Nr 35 Prezydenta Olsztyna o przeprowadzeniu konsultacji społecznych dot. poznania opinii mieszkańców n. t. Zintegrowanego Programu Rozwoju Przestrzennego Śródmieścia Olsztyna z dnia 7 lutego 2012 roku
Czy zgłoszenia nie przewidują informacji do jakiego mikrozespołu kandydat się zgłasza?
Jak będą dopasowywane kandydatury do zespołów? Taka sama losowość, jak przy nadmiernej liczbie zgłoszeń? A jeśli ktoś jest architektem a zostanie dolosowany do mikrozespołu gospodarka? Przyznam, że nie rozumiem tego mechanizmu a chciałbym się zgłosić z sensem...
Zgadzam się z przedmówcą
1 - określenie granic opracowania, aby było wiadomo o czym pracujemy
2 - określenie - najlepiej poprzez dyskusję na niniejszej platformie - grup tematycznych w jakich będzie praca, regulaminy ich działania, a także sposobu w jaki będzie przedstawiony wynik ich prac
3 - dopiero wtedy nabór do powyższych zespołów, ale absolutnie za nieadekwatny uważam sposób poprzez losowanie, niech w konkretnych grupach będą osoby które się znają na danej tematyce!! Wg mnie najlepiej by było jakby została ustalona konkretna liczba osób w danych zespołach np. 2 osoby z urzędu, 2 osoby ze stowarzyszeń( stowarzyszenia między sobą się na pewno dogadają kogo do jakiej grupy desygnować), 1 z Rad Osiedli 2 z pozostałych osób ( i tu ew. można zastosować wybór poprzez losowanie) <- podkreślam liczba osób to tylko moja własna propozycja
4 - dopiero teraz praca w zespołach.
Dziękuję za przedstawione propozycje formy prowadzenia tych konsultacji.
Właśnie o taką dyskusję nam chodzi, o włączenie się zainteresowanych osób na jak najwcześniejszym etapie konsultacji i zaproponowanie różnych rozwiązań, jakie wydają się Państwu optymalne.
Wszystkie Państwa uwagi przekażemy moderatorowi konsultacji p. Dariuszowi Bielasowi
Niezależnie od uwag, jestem za spróbowaniem konsultacji w formie prac zespołów, choć jak rozumiem nie kłóci się to z dostępnością konsultacji dla wszystkich mieszkańców na dotychczasowych zasadach - poprzez składanie wniosków i dyskusję na PKS.
Co do sposobu powołania zespołów to, jak sądzę, każdy będzie zły dla kogoś, kto do zespołu się nie dostanie Czy są już jakieś polskie doświadczenia w prowadzeniu konsultacji w tej formie? Jaki klucz w nich przyjęto i czy się sprawdził? Nie wiem czy dobre byłoby np. głosowanie w ramach osób, które zgłosiły się do zespołów. Spotkanie kandydatów, autoprezentacja, głosowanie na x kandydatów - na zasadach podobnych do wyborów do rad osiedli, żeby uniknąć sytuacji, w której każdy odda jeden głos - na siebie Nie wiem czy to lepsze niż losowanie... Z pewnością bardziej kłopotliwe i czasochłonne. :/
Chciałbym też (zgodnie z obietnicą) podzielić się kilkoma refleksjami po sobotnim spotkaniu.
Zacznę od tego, że zgadzam się z zastrzeżeniami niektórych uczestników co do rozbieżności między treścią zaproszenia zamieszczonego na platformie a rzeczywistym programem spotkania. Uważam jednak, że przyjęte ostatecznie rozwiązanie jest bardzo dobre. Było, minęło, idźmy dalej.
Idea rozpoczęcia konsultacji prezentacją filmów pokazujących przemiany innych miast (i ich mieszkańców) bardzo mi się podoba. Proszę o kontynuowanie pokazów filmów. Jest wiele filmów, które warto pokazać mieszkańcom, np.:
Polecam w szczególności fragment dotyczący Kopenhagi, w którym mowa m.in. o obawach mieszkańców i restauratorów wobec zamknięcia dla samochodów części ulic w ścisłym centrum. W kontekście obecnej dyskusji o parkowaniu na rynku Starego Miasta jest to bezcenne doświadczenie, z którego powinniśmy skorzystać. Fragment, o którym mówię zaczyna się od ok. 5:10 w tym filmie: Niesamowite, że równo 50 lat temu Duńczycy mieli identyczne rozterki i część z nich używało dokładnie tych samych argumentów co niektórzy restauratorzy z olsztyńskiego Starego Miasta. Nie mieli racji.
Bardzo podobał mi się komentarz pana Arczaka do filmu o Bogocie. Ja tego w pierwszej chwili nie dojrzałem, ale faktycznie: ten film był o wartościach, na których społeczeństwo buduje swoje miasto. W filmie wielokrotnie te wartości były nazwane. Sam film pokazał też, że można zmienić mentalność ludzi, a na pewno trzeba próbować. Symboliczne było zajęcie się przez burmistrza problemem śmieci - czy nie jest to jeden z problemów, z którymi się borykamy? Wszyscy oczekują, że ktoś posprząta, a dlaczego po prostu nie brudzić? I tutaj zgadzam się z głosem jednej z uczestniczek spotkania - nie mamy społeczeństwa obywatelskiego w Olsztynie. Społeczeństwo obywatelskie jest odpowiedzialne za swoje czyny, a tej odpowiedzialności w Olsztynie brakuje. To powinna być jedna z wartości, wokół których powinniśmy budować nasze miasto.
Podobało mi się też zdanie pana Birezowskiego, który powiedział, że nie trzeba wizjonerów, żeby wprowadzać zmiany, że wystarczymy my - mieszkańcy i użytkownicy miasta. Dodałbym jednak, że choć wizjoner w jednej osobie nie jest konieczny, to sama wizja już chyba tak. Zacznijmy budować miasto (nie tylko Śródmieście) od wizji, do której Zintegrowany Program Rozwoju będzie prowadził. Wydaje mi się, że musimy określić ogólne wartości i zasady, jakie mają przyświecać naszym pracom. Tutaj dużo pracy przed Prezydentem. Jak pokazuje przykład Kopenhagi z połowy XX w., nie zawsze mieszkańcy mają świadomość korzyści wynikających z pozornie kontrowersyjnych zmian. Takie pokazy, jak zorganizowany w sobotę, wszystkich nie przekonają, ale jest to krok w dobrym kierunku.
Jakie są założenia dotyczące Zintegrowanego Programu Rozwoju Śródmieścia? Bardzo dobrze, że pan Głażewski poruszył tę kwestię. Istnieje w Olsztynie kilka takich programów, których zapisy nie są jednak realizowane, np.: Zintegrowany plan rozwoju transportu zbiorowego i Program budowy układu dróg rowerowych. Chciałbym wierzyć, że tym razem będzie inaczej, ale nie widzę na razie ku temu podstaw. Czy program będzie stanowił prawo miejscowe? Czy zostanie przedstawiony do uchwalenia radzie miasta? Czy będzie przyjęty zarządzeniem prezydenta? Czym właściwie ma być Zintegrowany Program Rozwoju Śródmieścia? Napisano, że program pozwoli stworzyć plany zagospodarowania w śródmieściu. Mamy studium, mamy też plany dla wybranych obszarów - gdzie w tym wszystkim jest ZPRŚ? Jaki wpływ będzie miał na ww. dokumenty? Wspomniane przeze mnie wcześniej programy w niewielkim stopniu znalazły odzwierciedlenie w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego.
W związku z brakiem odpowiedzi ws. zgłoszeń do poszczególnych zespołów, chciałbym namówić zainteresowanych do zgłaszania się "i tak", bo później może się okazać że do poszczególnych zespołów będą mogli być wybrani tylko ci co się zgłosili w ciemno.
Ja już tak zrobiłem, chociaż oczywiście zgadzam się że zgłoszenie się do niewiadomo jakiego zespołu ma średni sens.
Witam
w odpowiedzi na prośby internautów zmieniliśmy formularz zgłoszenia. Aktualny formularz do pobrania poniżej. Terminy spotkań zespołów będą podawane z wyprzedzeniem, więc te osoby, które wysłały już zgłoszenia bez podanej tematyki będą mogły wybrać interesujące ich dziedziny.
Czy już wiadomo po ile osób będą liczyły grupy konsultacyjne ? Jeżeli mają się również wypowiadać w nich mieszkańcy ,to czy nie można byłoby zorganizować spotkań po wstępnym ustaleniu różnych rozwiązań-przecież o rozwoju 160 tysięcznego miasta nie mogą decydować kilkuosobowe grupki ludzi.
Rozpoczęły się konsultacje w sprawie śródmieścia Olsztyna. Jednym z konsultowanych tematów na pewno będzie kwestia rozwiązań komunikacyjnych.
W związku z tym wnioskuję o wstrzymanie wszelkich decyzji związanych z komunikacją na w/w obszarze.
W szczególności: nieposzerzanie ul. Partyzantów, nieposzerzanie ul. Pieniężnego w żadnym jej odcinku, budowy parkingów w centrum, budowy przejścia podziemnego pod ul. Piłsudskiego.
Realizowany może być jedynie projekt tramwajowy, dotyczący jednak tylko i wyłącznie samego tramwaju.
Takie podejście będzie świadczyło o poważnym traktowaniu uczestników konsultacji, a same konsultacje będą miały realny wpływ na wygląd i funkcjonowanie przyszłego śródmieścia.
Rozpoczęły się konsultacje w sprawie śródmieścia Olsztyna. Jednym z konsultowanych tematów na pewno będzie kwestia rozwiązań komunikacyjnych.
W związku z tym wnioskuję o wstrzymanie wszelkich decyzji związanych z komunikacją na w/w obszarze.
W szczególności: nieposzerzanie ul. Partyzantów, nieposzerzanie ul. Pieniężnego w żadnym jej odcinku, budowy parkingów w centrum, budowy przejścia podziemnego pod ul. Piłsudskiego.
Realizowany może być jedynie projekt tramwajowy, dotyczący jednak tylko i wyłącznie samego tramwaju.
Takie podejście będzie świadczyło o poważnym traktowaniu uczestników konsultacji, a same konsultacje będą miały realny wpływ na wygląd i funkcjonowanie przyszłego śródmieścia.
Słusznie! Popieram.Takie podejście będzie świadczyło o poważnym traktowaniu uczestników konsultacji.
Przypominamy, że pierwsze spotkanie "Okrągłego Stołu dla Śródmieścia", odbędzie się 27 marca 2012 roku (wtorek) o godz. 17.00 w Sali 219 Urzędu Miasta.
Podczas spotkania będą przedstawione założenia Zintegrowanego Programu Rozwoju Przestrzennego Śródmieścia Olsztyna, które będą przedmiotem dyskusji, a także ustalimy wspólnie zasady według których będziemy starali się pracować do końca roku oraz dokonamy podziału na zespoły tematyczne wraz z określeniem zakresu ich pracy.
Chętni deklarujący pracę w zespołach tematycznych będą mogli jeszcze wysyłać swoje zgłoszenia do 15 kwietnia.
Dzisiaj przyklepano nadanie al. Wojska Polskiego statusu drogi krajowej i zaraz będą mknęły nią tiry. Już zatem dzień po rozpoczęciu szumnie zapowiadanych konsultacji w sprawie Śródmieścia pojawia się pytanie o ich sens. Bo jak tu rozmawiać o przywracaniu śródmieścia ludziom, skoro jest ono dzielone drogą krajową (potencjalnie według wczorajszych prezentacji pojęcie Śródmieścia obejmuje Koszary Dragonów)? Gdzie według urzędników jest w takim układzie miejsce dla pieszych? Za żółtymi czarnymi barierkami?
Dzisiaj przyklepano nadanie al. Wojska Polskiego statusu drogi krajowej i zaraz będą mknęły nią tiry. Już zatem dzień po rozpoczęciu szumnie zapowiadanych konsultacji w sprawie Śródmieścia pojawia się pytanie o ich sens. Bo jak tu rozmawiać o przywracaniu śródmieścia ludziom, skoro jest ono dzielone drogą krajową (potencjalnie według wczorajszych prezentacji pojęcie Śródmieścia obejmuje Koszary Dragonów)? Gdzie według urzędników jest w takim układzie miejsce dla pieszych? Za żółtymi czarnymi barierkami?
Poniżej skan odpowiedz GDDKiA na zapytania FRO dające pewien obraz możliwości wyłączenia pojazdów o dużym tonażu z ruchu na drodze krajowej znajdującej się w mieście przez Prezydenta Miasta.Jak widać są one spore.
Niestety nie znam zapisów umowy miasta z PARP, w której zapewne określone są przyszłe parametry i wymagania dotyczące charakterystyki ruchu na Al. Wojska Polskiego (projekt był dofinansowany ze środków unijnych). Na spotkaniach Pan Prezydent Piotr Grzymowicz zapewniał kilkakrotnie mieszkańców że nie wpuści na tą ulicę ciężkich pojazdów - później sprecyzował to ponoć do max 10 ton (należy potwierdzić), więc wydaje się, że nie musimy się o to martwić
Dzisiaj przyklepano nadanie al. Wojska Polskiego statusu drogi krajowej i zaraz będą mknęły nią tiry. Już zatem dzień po rozpoczęciu szumnie zapowiadanych konsultacji w sprawie Śródmieścia pojawia się pytanie o ich sens. Bo jak tu rozmawiać o przywracaniu śródmieścia ludziom, skoro jest ono dzielone drogą krajową (potencjalnie według wczorajszych prezentacji pojęcie Śródmieścia obejmuje Koszary Dragonów)? Gdzie według urzędników jest w takim układzie miejsce dla pieszych? Za żółtymi czarnymi barierkami?
Poniżej skan odpowiedz GDDKiA na zapytania FRO dające pewien obraz możliwości wyłączenia pojazdów o dużym tonażu z ruchu na drodze krajowej znajdującej się w mieście przez Prezydenta Miasta.Jak widać są one spore.
Niestety nie znam zapisów umowy miasta z PARP, w której zapewne określone są przyszłe parametry i wymagania dotyczące charakterystyki ruchu na Al. Wojska Polskiego (projekt był dofinansowany ze środków unijnych). Na spotkaniach Pan Prezydent Piotr Grzymowicz zapewniał kilkakrotnie mieszkańców że nie wpuści na tą ulicę ciężkich pojazdów - później sprecyzował to ponoć do max 10 ton (należy potwierdzić), więc wydaje się, że nie musimy się o to martwić
Pan Prezydent mówił też np. o dwóch drzewach sadzonych w najbliższej odległości za każde ścięte (jak to się ma do lip wyrąbanych na Warszawskiej? oraz to, że południowa obwodnica odciąży ul. Wojska Polskiego (tutaj zostawiam bez komentarza). Nie jestem zatem optymistą, co do zapewnień Pana Prezydenta. Poza tym, jak tonaż tirów będzie sprawdzany? Czy miasto zamontuje automatyczną wagę? Poza tym, miejskie służby nie są w stanie uporać się z tak "trudnym" problemem jak samochody zaparkowane na trawnikach na terenie objętym monitoringiem, więc liczenie, że dadzą sobie radę z jadącymi ciężarówkami i kontrolą ich wagi brzmi jak dowcip. Mi niestety nie jest do śmiechu. No, ale cóż. Miasta myślące o rozwoju wyrzucają ruch tranzytowy na zewnątrz, a u nas Rada Miasta i Pan Prezydent zapraszają go do samiuśkiego centrum puszczając ulicą, przy której zlokalizowane są szpitale, szkoła, park i która mogłaby służyć za wizytówkę. Choć w sumie, te dziesiątki metrów kwadratowych polbruku jakie się pojawiły w tamtej okolicy może przypadną do gustu kierowcom ciężarówek zza naszej wschodniej granicy.
Dziękuję Państwu za udział w pierwszym spotkaniu zespołów konsultacyjnych do Zintegrowanego Programu Rozwoju Śródmieścia oraz za korespondencję od uczestników spotkania.
Zapoznałem się Państwa wnioskiem o wstrzymanie i przeanalizowanie kilku śródmiejskich inwestycji i podjąłem decyzję o wstrzymaniu realizacji prac nad następującymi inwestycjami: modernizacja ulic – Partyzantów i Pieniężnego, budowa ul. Nowogrunwaldzkiej, parkingów oraz przejścia podziemnego przy ul. Piłsudskiego.
Mam nadzieję, że prowadzone konsultacje społeczne przyniosą ciekawe i ważne dla naszych mieszkańców rozwiązania.