Wizerunek przestrzenny - uwagi ogólne

Moderatorzy: Global Moderator, Moderator

Wizerunek przestrzenny - uwagi ogólne

Postautor: Marcelina Ch.Kuberska » 22 września 2010, 14:51

W tym wątku proszę o dyskusję na temat ogólnych uwag i sugestii dotyczących rozwiązań przestrzennych w Olsztynie oraz pytań i uwag dotyczących pracy Asystenta Prezydenta ds. Estetyzacji.
Liczę, że będą tu Państwo wpisywać tematy, którymi powinnam się zająć oraz sugestie jak je rozwiązać. Przedyskutujemy te propozycje i jeśli tematy przybiorą formę większych przedsięwzięć założę im nowe wątki, tak jak Kodeks Estetyzacji. W tym wątku będę też informować i odpowiadać na pytania dotyczące bieżących spraw, którymi się zajmuję. ( sprawy bieżące nie wchodzące w skład dużych projektów, które mają osobne wątki)
Marcelina Ch.Kuberska
 
Posty: 146
Rejestracja: 22 lutego 2010, 23:01

O:Wizerunek przestrzenny - uwagi ogólne

Postautor: Marcelina Ch.Kuberska » 22 września 2010, 15:19

odpowiadam na post użytkownika spooky z innego wątku:

Pozdrawiam i życzę dużo zapału do pracy.

Tak jak pisałem parę postów niżej myślę, że powinniśmy popracować trochę nad kontrastem tablic SIM bo wydają się mi trochę nie czytelne, a osobiście wolałbym je w ogóle bardziej jasne.
A może udałoby się zrobić jakąś małą aplikacje w której każdy z mieszkańców mógłby zaproponować swój wariant kolorystyczny?

Ale nie o tym miałem pisać. Chciałbym się zapytać o pani stanowisko na temat street art\'u? W Olsztynie powstał już jeden mural wspierany przez UM. Czy będzie Pani wspierać przeznaczanie ścian miejskich budynków na tego typu projekty?


Street art jest cennym zjawiskiem kulturowym i dobrze wykonany jest sztuką. Oczywiście geneza street artu jest "nielegalna", że się tak kolokwialnie wyrażę. Dlatego niektórym osobom kojarzy się z wandalizmem. Dla mnie jest to ekspresja artystyczna i ideowa w przestrzeni publicznej. Ludzie chcą coś wykrzyczeć lub się zaprezentować i jest to naturalny element życia miasta. Dobry street art to dialog z innymi ludźmi. W ogóle akcje street artowców często są formą rewitalizacji czy zdobienia zaniedbanych ścian i to jest pozytywna tymczasowa ingerencja. Mamy w Olsztynie świetnych malarzy, którzy uprawiają street art np. Bartka Świąteckiego, którego portfolio szczególnie polecam. Mamy tajemniczą grupę Warmia Street Art Terror, której realizacjie są dla mnie cenną sztuką współczesną. Ale mamy i sporo wandali, którzy miernej jakości tagami niszczą budynki mieszkalne.

Dlatego jak najbardziej popieram dobry street art i potwierdzam, że UM planuje inne akcje z muralami i ciekawym zagospodarowaniem szpecących ścian w mieście. (Nawiasem mówiąc czekamy na pomysły i projekty, najlepiej nawiązujące do idei Olsztyna-ogrodu.) I oczywiście potępiam wszelkie rysunki na obiektach zabytkowych, na nowych i starych budynkach mieszkalnych. Ingerencje malarskie powinny być wykonywane tylko na zaniedbanych ścianach i murach. I informuję, że każda większa ingerencja malarska powinna uzyskać pozwolenie.
Marcelina Ch.Kuberska
 
Posty: 146
Rejestracja: 22 lutego 2010, 23:01

O:Wizerunek przestrzenny - uwagi ogólne

Postautor: Spooky » 23 września 2010, 10:04

Świadomie chciałem uniknąć słowa graffiti, ponieważ większości ludzi to słowo kojarzy się negatywne. Właśnie jako tagi lub marnej jakości prace gdzieś na blokach. Powinno się pokazać ludziom, że street art jest pełnoprawną formą sztuki i może poprawiać wygląd miasta. W Olsztynie droga do tego jest o tyle prostsza, że od wielu lat mieszkańcy mają możliwość oglądać świetne prace przy ul. Synów Pułku.

Byłoby świetnie gdyby miasto przeznaczało przestrzeń i pomagało w tworzeniu murali. Jestem zdecydowanie za pozostawianiem swobody twórczej artystom, ale rozumiem też racje miasta, że chce mieć coś wspomagającego strategie marketingową miasta. Niech będzie ustalony jakiś podział. Proponuje, żeby ta część murali która ma pomagać w promocji miasta była wybierana w konkursach z udziałem mieszkańców. Tak dzieje się w Warszawie w przypadku murali Chopinowskich. Proszę oto strona: http://www.fryderykwwarszawie.pl/ Taka akcja na pewno pomoże również powiększyć akceptacje dla street artu wśród olsztyniaków.
Spooky
 
Posty: 42
Rejestracja: 16 kwietnia 2010, 17:29

O:Wizerunek przestrzenny - uwagi ogólne

Postautor: Marcelina Ch.Kuberska » 24 września 2010, 08:50

Przykład z Chopinem jest świetny. Olsztyn planuje podobną akcję ale inspirowaną ogrodem.
Konkurs na mural inspirowany ogrodem jest w gestii Wydziału Kultury , Promocji i Turystyki czyli dyr. Macieja Rytczaka.
Konkurs na pewno będzie ale w przyszłym roku. Na razie szukamy odpowiednich ścian.
W największej potrzebie są tzw. ściany po wyburzeniowe w miejscach gdzie nie można do nich nic dobudować. Ze znalezieniem odpowiedniej ściany jest problem natury międzyludzkiej. Uzyskanie zgody mieszkańców, konserwatora zabytków itp.
Dlatego żeby zorganizować taki konkurs potrzebujemy przeprowadzić czasochłonne konsultacje ze wszystkimi zainteresowanymi stronami dla każdej rozpatrywanej ściany osobno. Dopiero po uzyskaniu pozwoleń można roztaczać malarskie wizje, robić konkurs i malować.
W tym przypadku też czekamy na propozycje od Państwa, może macie w swojej okolicy straszącą ścianę, która może stać się muralem oraz kontakt z jej właścicielami, którzy byli by chętni do współpracy to prosimy o kontakt. Ideałem było by przeprowadzenie konkursu pod konkretne np. trzy ściany w różnych częściach Miasta. Także zachęcam artystów do myślenia nad tematem i przy przystąpieniu do konkursu przemyślenia czy są w stanie podołać fizycznemu namalowaniu muralu na ogromnej ścianie, ponieważ zwycięstwo w konkursie na projekt wiąże się ze zleceniem realizacji. Obrazek
Załączniki
527e8c155229846a6d970cddd8063475.jpg
527e8c155229846a6d970cddd8063475.jpg (304.09 KiB) Przeglądany 27323 razy
Marcelina Ch.Kuberska
 
Posty: 146
Rejestracja: 22 lutego 2010, 23:01

O:Wizerunek przestrzenny - uwagi ogólne

Postautor: tomasz birezowski FRO » 27 września 2010, 16:41

Historia blokowisk, czyli skąd się wzięły maszyny do mieszkania

Temat wałkowany przez FRO wielokrotnie, więc Pani marcelina dość dobrze go zna, ale chciałbym go w końcu poruszyć, bo media niespecjalnie się tym zajmują.

Kolorystyka bloków

Poniżej podaję przykłady skrajnych wypowiedzi i myślenia o tym czym jest kolorystyka bloków. Najpierw podam przykłady które mnie osobiście mocno przerażają. Z wypowiedzi niektórych decydentów wynika że zdają się oni zupełnie nie przejmować tym, że decyzja o pomalowaniu całego osiedla to skala przewyższająca często całe śródmieście Olsztyna. Namalowanie żyrafy na bloku o wymiarach 55x20m nie jest dla "Pana Prezesa" spółdzielni niszczeniem krajobrazu ale wzbogaceniem elementów formalnych...brrrr:



W osiedlach musi być kolorowo - radomska artystka zaprojektowała kolorystykę bloków na Ustroniu

Słonik pod palmą, słonik solo… i inne jeszcze dziwy spotkać można na radomskich blokach, które przeszły już "zabieg” docieplania. Jeszcze inne budynki pozbawione są wprawdzie tej egzotyki ale za to aż bije od nich wściekłą barwą. A przecież może być inaczej...

Tak jak na Ustroniu. Ocieplane bloki na Prędocinku, ulicach Wyścigowej, Osiedlowej czy Południowe pokrywają barwy stonowane, harmonizujące z sąsiadującymi budynkami i obiektami. I po prostu – gustowne. Kolorystykę dwudziestu bloków zaprojektowała Urszula Bednik, artysta plastyk. Rozmawiamy z autorką projektu..

Barbara Koś: Czyżby spółdzielnia Ustronie sama zwróciła się do profesjonalisty?

- Urszula Bednik: - Nie. To ja sama poszłam do prezesów i zaproponowałam im swoją pomoc. Jestem przecież mieszkanką tego osiedla. A wiedziałam, że te bloki będą ocieplane. Nie chciałam, żeby moje osiedle było zbiorem przypadkowych barw ale przykładem pewnej harmonii.

- I co na to prezesi?

- Trafiłam! – Myśmy też właśnie o tym myśleli – powiedzieli. Ustaliliśmy wspólnie, że osiedle ma być kolorowe.

- Ustronie ma aż pięć jednostek…

- Skupiliśmy się na kilku. Prędocinek, ulica Południowa i Wiejska przy jednostce M- Młodzianów, sześć bloków przy ulicy Osiedlowej. W sumie – projekt dotyczył dwudziestu bloków. Zakończony ma być do końca roku 2010. W roku przyszłym będzie kontynuowany na następnych dwudziestu trzech.

-Jakie było podstawowe założenie pani projektu?

- Wykorzystałam w nim nie tylko wiedzę wyniesioną ze studiów ale także moją pracę dyplomową z zakresu kolorystyki przestrzennej. Chciałam, żeby na domach nie było melanży, kontrowersyjnych w formie, barwie, układzie przestrzennym i w całej estetyce osiedla. Po konsultacjach z zarządem Spółdzielni ”Ustronie” przygotowałam makietę tych bloków.

- W kolorach?...

- Starałam się utrzymać ustaloną konwencję, żeby osiedle było kolorowe. Zaproponowałam zróżnicowanie kolorystyczne za pomocą pionów i poziomów. Po prostu proste podziały architektoniczne bryły. W przypadku bloków znajdujących się obok już pomalowanych, starałam się dopasować kolory do już istniejących. Żeby nie było dysharmonii barw.

- Które barwy pani preferuje?

- Całą gamę ciepłych kolorów. Pragnęłam, aby to były barwy subtelne i nasze, rodzime, polskie… Delikatne beże, zielenie, brązy..I żeby nie były smutne.

- Jest duża różnica z kolorystyką Zachodu?

O, tak! Na Zachodzie dominują kolory żywe, nawet agresywne. Jaskrawe w kontraście i we wzajemnym oddziaływaniu. Pełne ekspresji. Taki jest śmiały koloryt skandynawski, jaskrawo malowane są niemieckie domki jednorodzinne… Nasze barwy są stonowane: brązy, zieleń, czyli coś, co wypływa z charakteru polskiego krajobrazu.

Na jedyny "odważny” blok zdecydowałam się przy Wyścigowej 26. Bo wiadomo, że koło niego biec ma obwodnica. Ale już "Ostrowiecka 8” jest spokojny: zielenie – kolor tundra - podkreślają piękną zieleń, która jest tuż obok bloku. W innych budynkach jest kolor Andaluzja- wanilia, żółte – Gobi, zieleń Ceylon…

- Te już gotowe bloki podobają się mieszkańcom?

- Słyszę, że tak. Że są kolorowe, delikatne… Są pewne uwagi ale wiadomo, że każda opinia jest subiektywna.

- Czy jest pani w Radomiu jedyną taką kolorystką?

- Nie wiem lecz z pewnością tych osób nie jest wiele. Tu nie wystarczy samo wykształcenie plastyczne. Trzeba mieć też "bakcyla” związanego z planowaniem przestrzennym. A dobrze byłoby, gdyby każde osiedle miało takiego własnego "hobbystę”. Bardzo podoba mi się osiedle Południe zaprojektowanie kolorystycznie przez profesora Andrzeja Wyszyńskiego. Teraz dojdzie nasze Ustronie…Każde osiedle powinno mieć swój charakter.

Urszula Bednik urodziła się w Radomiu. Z miastem tym związana jest do dziś. Studia w Instytucie Wychowania Artystycznego Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej ukończyła w 1996 roku. Dyplom z malarstwa uzyskała w pracowni profesora Adama Styki. W 1997 roku kontynuowała naukę w Podyplomowym Studium Planowania Przestrzennego Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej.

Obecnie zajmuje się kolorystyką układów przestrzennych. Maluje według swojej teorii malarstwa. Ma w swoim dorobku kilkanaście wystaw indywidualnych i udział w kilku ekspozycjach zbiorowych.
Jest akwarelistką, pięknie rysuje też piórkiem a najbliższą jej formą są motywy roślinne. Dlatego współpracuje też z florystami.

źródło:http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100906/POWIAT0206/402980449


Kilka fotek:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

...i kwintesencja współczesnego osiedla:
Obrazek

Olsztyn:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
PRZED:
Obrazek
PO:
Obrazek
..i co, to jest postęp?

Z doświadczeń dotychczasowych widać, że najgorsze efekty osiąga się poprzez próbę zrobienia z bloku czegoś czym nie jest i nie będzie. Wszelkie daszki, wieżyczki, akcenty zniekształcające formę, linie skośne (które praktycznie zupełnie wypaczaja modernistyczną architekturę) kończą się katastrofą. Oczywiście 90% budynków PRL to wielka płyta, którą nie można nawet nazwać architekturą, bo rzadko projektowali je architekci, zwykle inżynierowie. Nie znaczy to, że ludzie (a jest ich w Olsztynie wiekszość) którzy żyją wśród bloków muszą być skazani na fanaberie i guściki prezesa oraz jego córki z piątej klasy, która projektuje elewacje. Najgorsze, że ludzie żyjący wśród tej tandety zaczynają się do niej przyzwyczajać, obojętnieć i akceptować. Skutkiem tego jest dalsza degradacja przestrzeni publicznej naszego kraju, która i tak nigdy zadowalająca nie była.
No i akceptują takie coś:
Obrazek

Przykłady moim zdaniem pozytywne to takie gdzie kolor nie walczy z architekturą na której jest eksponowany, a jest jej integralną składową. Nie jest to proste i wymaga znacznej wiedzy oraz wyczucia.Na razie nigdzie w Polsce nie udało sie kompleksowo rozwiązać tego problemu. Są jednak chlubne przykłady (nie tylko z naszego kraju):
Obrazek

PRZED:
Obrazek
PO:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Dość kontrowersyjny przykład, ale ciekawy:
Obrazek


Bardzo fajny przykład z Warszawy:
ARCHIWALNE:
Obrazek
"PO"
Obrazek


Świetne rewitalizacje z Holandii i Niemiec (ale tutaj to już były kompleksowe rewitalizacje nie tylko elewacji ale i całej infrastruktury, w które wpompowano masę pieniędzy):
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Osobom zainteresowanym tematyką polecam wątek na SSC, który jest kopalnią wiedzy na ten temat. TUTAJ:
http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=406117

Podsumowując - temat bardzo ważny, dotyczący chyba nas wszystkich. Całościowe i kompleksowe planowanie kolorystyki, oparte nie o zmysł estetyczny jednej osoby, ale o konkretną metodologię i zasady jest niezwykle ważnym i pilnym zagadnieniem. Dyskusję czas zacząć.

pozdrawiam
tomasz birezowski FRO
 
Posty: 473
Rejestracja: 25 lutego 2010, 09:39

O:Wizerunek przestrzenny - uwagi ogólne

Postautor: Spooky » 28 września 2010, 13:48

Marcelina Ch.Kuberska napisał:
Przykład z Chopinem jest świetny. Olsztyn planuje podobną akcję ale inspirowaną ogrodem.
Konkurs na mural inspirowany ogrodem jest w gestii Wydziału Kultury , Promocji i Turystyki czyli dyr. Macieja Rytczaka.
Konkurs na pewno będzie ale w przyszłym roku. Na razie szukamy odpowiednich ścian.
W największej potrzebie są tzw. ściany po wyburzeniowe w miejscach gdzie nie można do nich nic dobudować. Ze znalezieniem odpowiedniej ściany jest problem natury międzyludzkiej. Uzyskanie zgody mieszkańców, konserwatora zabytków itp.
Dlatego żeby zorganizować taki konkurs potrzebujemy przeprowadzić czasochłonne konsultacje ze wszystkimi zainteresowanymi stronami dla każdej rozpatrywanej ściany osobno. Dopiero po uzyskaniu pozwoleń można roztaczać malarskie wizje, robić konkurs i malować.
W tym przypadku też czekamy na propozycje od Państwa, może macie w swojej okolicy straszącą ścianę, która może stać się muralem oraz kontakt z jej właścicielami, którzy byli by chętni do współpracy to prosimy o kontakt. Ideałem było by przeprowadzenie konkursu pod konkretne np. trzy ściany w różnych częściach Miasta. Także zachęcam artystów do myślenia nad tematem i przy przystąpieniu do konkursu przemyślenia czy są w stanie podołać fizycznemu namalowaniu muralu na ogromnej ścianie, ponieważ zwycięstwo w konkursie na projekt wiąże się ze zleceniem realizacji.

Proponowałbym pierwsze murale umieścić na budynkach miejskich spółek albo instytucjach od miasta zależnych (np. szkoły czy budynki OSIRu). Ułatwi to proces zdobywania zezwoleń i da pozytywny przykład na przyszłość dla innych. Warto by pomyśleć o rozszerzeniu tematyki prac konkursowych o motyw Kopernika, przestrzeń astralna, planety i gwiazdy mogą wyglądać w takiej skali niesamowicie.
Spooky
 
Posty: 42
Rejestracja: 16 kwietnia 2010, 17:29

O:Wizerunek przestrzenny - uwagi ogólne

Postautor: ewa kazimierczak » 29 września 2010, 08:33

Tomku .. dzieki za wklejenie tych wpanialych przykładów :D
przy bloku wyrwanym wprost z Egiptu zatrzymałam sie na dłuższą chwilę ;) hehehe

Ja tak sobie myslę, że byłoby świetnie gdyby nasza szkoła plastyczna oraz wydział sztuki wyszedł z pracami na ulice :)

Street art to nie tylko murale, ale czasowe akcje, happeningi, które przyciągaja mieszkańców i włączają ich w udział.
ewa kazimierczak
 
Posty: 10
Rejestracja: 28 września 2010, 08:11

O:Wizerunek przestrzenny - uwagi ogólne

Postautor: Marcelina Ch.Kuberska » 29 września 2010, 13:39

Koncepcja murali miejskich zapoczątkowana z zeszłym roku przez Macieja Rytczaka dyr.Wydziału KPT muralem na ul.11 Listopada, miała na celu zachęcenie mieszkańców do zdjęcia reklam plandekowych, które umieszczają na elewacjach swoich budynków. Z drugiej strony wyznaczała jeden z kierunków dla przedsiębiorców – jak się reklamować.
Przecież murale mają tradycję też jako formy reklamy. Jeszcze 15 lat temu zamiast wieszać banery zlecało się plastykom wielkoformatowe malarstwo. Dziś jesteśmy już na finiszu rewolucji wolnego kapitalizmu, która zachłysnęła się tanią technologią reklamy zewnętrznej i zniszczyła przestrzeń większości miast. Dziś bardziej docenia się komunikat danej marki niż poziom oklejenia informacją o firmie np. budynku.
Wracając do współczesnych murali, możemy traktować je jako obrazy, ale nie wykluczamy ich jako nośnika reklamy np. sponsorów obrazu. Oczywiście mówię tu o dyskretnym wkomponowaniu logotypów.
Co dalej będzie z olsztyńskimi muralami? Będą się powoli pojawiały. Jak słusznie stwierdził spooky aby zrealizować mural trzeba zdobyć wiele pozwoleń a przede wszystkim mieszkańcy danej kamienicy, bloku muszą się dogadać. Nie dość, że należy wybrać zaniedbaną ścianę, to jeszcze często należy zdjąć z niej kilka , kilkanaście drobnych banerów reklamowych. Jeden z moich znajomych architektów z Warszawy, odwiedzając Olsztyn stwierdził, że plagą naszego miasta nie jest reklama wielkoformatowa, jak w Warszawie, tylko wysyp drobnych banerków, które często dziesiątkami zaśmiecają elewacje.
Dla nas, ważny jest właśnie ten rewitalizacyjny aspekt murali. Z jednej strony zagospodarowywanie zaniedbanych ścian, lub tych które czasowo są zaniedbane ( np. ściany po wyburzeniowe, do których w przyszłości będą dobudowywane budynki) . Z drugiej strony redukcja reklam plandekowych ( czyli banerów ). Między innymi tym zajmuje się program estetyzacji. Będziemy w nim proponować przedsiębiorcom inne sposoby skutecznego reklamowania się, które nie będą niszczyły naszej wspólnej przestrzeni.
Aby powstały takie wartościowe dla rewitalizacji miasta murale, potrzebujemy aktywności mieszkańców tj. współpracy przy wyznaczeniu takich ścian i wstępnym dogadaniu się właścicieli. Urząd Miasta planuje konkursy dla artystów na murale ale nie chcę na razie podawać zbyt zobowiązujących konkretów i terminów. Na razie czekamy na głosy mieszkańców w sprawie wyboru ścian pod takie rewitalizujące obrazy.
Marcelina Ch.Kuberska
 
Posty: 146
Rejestracja: 22 lutego 2010, 23:01

O:Wizerunek przestrzenny - uwagi ogólne

Postautor: cymemont » 29 września 2010, 21:41

Pani Marcelino- jestem olsztynskim architektem i z mila checia podejme jakies dzialania w pomocy przy upiekszaniu naszego Olsztyna... swojego czasu dzialania nad estetyzacja poruszalam w swoim dyplomie dotyczacym Kortowa- mozna by bylo cos w tym kierunku zrobic. Niestety- charakter zawodu sprawia, ze brak czasu ogranicza spotkania, ale moze droga internetowa mozna bedzie cos wspolnie zdzialac. Jesli jest Pani zainteresowana opiniami mojego otoczenia architektow- bardzo prosze o kontakt: cymemont@poczta.onet.pl.
Pozdrawiam
cymemont
 
Posty: 2
Rejestracja: 29 września 2010, 19:33

O:Wizerunek przestrzenny - uwagi ogólne

Postautor: tomasz birezowski FRO » 22 grudnia 2010, 13:15

Odnośnie mojego postu z 2010/09/27 (#422) to w GW ukazał się następujący artykuł:


Lifting wielkiej płyty za miliony z unijnej dotacji

Więcej... http://olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/1,4872 ... z18qGMuV8B

...czy ten program będzie jakoś skoordynowany, czy znowu bedzie to "zrobić jak najtaniej"?

Jeszcze w ramach teamtów murali - fajny przykład z Warszawy (naprawdę dobry rysunek):

Obrazek
Obrazek
tomasz birezowski FRO
 
Posty: 473
Rejestracja: 25 lutego 2010, 09:39

O:Wizerunek przestrzenny - uwagi ogólne

Postautor: Marcelina Ch.Kuberska » 31 stycznia 2011, 23:58

Szanowni Państwo, chcielibyśmy serdecznie zaprosić na spotkanie poświęcone Programowi Estetyzacji Miasta. Spotkanie odbędzie się w środę 2.02.2011 o godz 16.30 w Atrium Starego Ratusza.
Spotkanie będzie okazją do wnikliwego zapoznania się i dyskusji nad planem poprawy jakości przestrzeni publicznej.
Materiały konferencyjne miały pojawić się dziś, niestety nie udało się to z przyczyn technicznych. materiał zostanie umieszczony jutro z samego rana. Zachęcamy do zapoznania się z programem i wzięcia udziału w dyskusji w środę. Obrazek
Załączniki
program_zaproszenie_mini.jpg
program_zaproszenie_mini.jpg (126.26 KiB) Przeglądany 27323 razy
Marcelina Ch.Kuberska
 
Posty: 146
Rejestracja: 22 lutego 2010, 23:01

meblowanie Placu Jana Pałwa II

Postautor: Marcelina Ch.Kuberska » 17 sierpnia 2011, 18:12

W wątku o ogólnych rozważaniach na temat estetyzacji chciałabym przedstawiać też poszczególne bieżące projekty, które realizujemy. Bieżąca praca "Estetyzatora" polega z jednej strony na projektowaniu i budowaniu globalnych regulacji i projektów takich jak System Informacji Miejskiej, Strategia Meblowania, System Umieszczania Reklam, Program Estetyzacji Starego Miasta ale także na działaniach bieżących.
Takich jak na przykład meblowanie miasta w ramach planowanych inwestycji, interwencji i realizowanych inwestycji. Jednym z takich projektów, nad którym pracowałyśmy ostatnio z miejską ogrodnik Teklą Żurkowską jest interesujący Państwa temat co dalej z Placem Jana Pawła?

Plac Jana Pawła dostanie warstwę umeblowania i dodatkowej zieleni. Pojawią się klasyczne ławki, które mam nadzieję przypadną do gustu osobom starszym, nie przyzwyczajonym do takich form (podestów) jakie obecnie są na placu. Nowe siedziska zamontujemy przy fontannie, tak by można było koło niej usiąść, pomoczyć nogi nacieszyć się szumem wody ale móc przy tym usiąść i spokojnie porozmawiać. Amfiteatr oddzielimy od samochodów donicą kaskadową, co uniemożliwi parkowanie w nim. Donica kaskadowa będzie miała trzy dodatkowe ławki. Na stopniach amfiteatru umieścimy drewniane siedziska stoliki, tak by ludzie nie musieli siedzieć na gołym kamieniu i mogli pracować na laptopie. Podłużne donice z trawami ozdobnymi zostaną umieszczone na schodach niwelując ich optyczną dominację, z drugiej strony będą stanowiły plecy dla klasycznych ławek. Donice na schodach będzie można dowolnie aranżować tj. przestawiać nie jest to stały element. W donicach przewidujemy pełną zmianę roślin zależnie od pór roku, na wiosnę tulipany latem trawy ozdobne. W fontannie zaplanowane są rośliny wodne w przezroczystych donicach, rośliny zakryją barierkę bezpieczeństwa i na pewno doskonale ożywią fontannę. Dzięki usunięciu samochodów z amfiteatru uporządkuje się ruch samochodów w orszaku ślubnym. Dzisiejsza sytuacja parkowania w amfiteatrze jest niedopuszczalna dlatego chcemy ją zablokować fizycznie.

Mamy nadzieję,że pomysł na umeblowanie i zieleń spodoba się Państwu. Nie jest on elementem konsultacji społecznych, tylko bieżącą pracą ogrodnika i estetyzatora miejskiego, dlatego prosimy o zaufanie nam w tej kwestii i oczekiwanie na efekt. Mam nadzieję,że przestrzen placu bęzdie stawała się coraz bardziej przyjazna dla wszystkich. Staraliśmy się powiązać funkcjonalnie i komfortowo domeblować strefę rekreacyjną placu a jednocześnie zostawić jak największą pustą przestrzeń na różnego rodzaju eventy, wiece, demonstracje- bo właśnie taką funkcję ma ten plac. Jest, oprócz miejsca spotkań miejscem zgromadzeń większej ilości osób oraz niektórych imprez - dlatego musi mieć taką dużą płaską powierzchnię. Tak jak wielokrotnie powtarzałam jest to PLAC a nie skwer zielony,którego niektórzy się domagają. Mam nadzieję, że podział na część rekreacyjną i reprezentacyjną spełni oczekiwania większości osób.
Bardzo chcielibyśmy wprowadzić meble jak najszybciej, wszystkie elementy są już w trakcie realizacji,w sierpniu pojawią się donice na schodach, kaskadowa i rośliny wodne, następnie drobne meble, słupki uliczne, śmietniki na koniec niestety ławki klasyczne, które są produkowane dla nas w czechach. Elementy będą wprowadzane partiami na koniec osiągniemy taki efekt jak na wizualizacjach, które poniżej.
( Ważna uwaga techniczna, rośliny na takim modelu wyglądają trochę sztucznie, jak wojsko. W rzeczywistości będą bardziej miękkie i różnorodne, niestety nie da się tego odpowiednio pokazać na wizualizacji architektonicznej.)

Plac jest przedstawiony z obecnymi latarniami, w tym tygodniu instalatorzy zamontują dwa dodatkowe rodzaje lamp, żeby pokazać mieszkańcom alternatywę dla obecnych i dać możliwość wyboru. Tym tematem będziemy zajmować się w wątku Strategia Meblowania.
rzutzopisem.jpg

wizplacjanapawlaperspektywa.jpg

wizfin03.jpg

wizfin05.jpg

wizfin07.jpg

wizfin09a.jpg

wizfin10.jpg
wizfin02.jpg
wizfin11.jpg
Marcelina Ch.Kuberska
 
Posty: 146
Rejestracja: 22 lutego 2010, 23:01

Odp: meblowanie Placu Jana Pałwa II

Postautor: santiagowicz » 16 września 2011, 05:47

Muszę przyznać, że same trawy w doniczkach bardzo mi się podobają, ale na tle migoczącej i upstrzonej szmatami (tzw. reklamami) ściany "Czarnej Perły" nie robią żadnego wrażenia. I tu pojawia się pytanie, co prawda może z innego wątku, ale zadam je tutaj - jak wygląda sprawa regulacji sposobu zaklejania fasad budynków banerami, banerkami, świecidełkami i innym badziewiem? Czy plany spaliły na panewce, czy w końcu ktoś zrobi z tym porządek? Bo jakiekolwiek inne działania (meblowanie itp) są po prostu niezauważalne w natłoku ohydnej tandety.
santiagowicz
 
Posty: 163
Rejestracja: 13 września 2011, 12:40

Odp: Wizerunek przestrzenny - uwagi ogólne

Postautor: tomasz birezowski FRO » 12 października 2011, 11:19

Oficjalna prośba o odpowiedzi skierowana do pracowników Biura Planowania Przestrzennego:

1. Czy Plan Miejscowy dla Śródmieścia jest opracowany, a jeśli tak to czemu nie podlega zatwierdzeniu?
2. Kiedy Plan wejdzie w życie (tzn. jaka jest przewidziana data a nie po jakich procedurach).
3. Jaka jest przyczyna tak długiej realizacji Uchwały z 2004 r.,skoro osoby odpowiedzialne za jej wykonanie pozostają na swoich stanowiskach praktycznie nieprzerwanie od tego czasu?
tomasz birezowski FRO
 
Posty: 473
Rejestracja: 25 lutego 2010, 09:39

Odp: Wizerunek przestrzenny - uwagi ogólne

Postautor: Suchar » 23 października 2011, 18:04

Kiedy możemy spodziewać się decyzji Pana Prezydenta w sprawie zmiany lamp na Placu Jana Pawła II?
Suchar
 
Posty: 58
Rejestracja: 08 stycznia 2011, 11:16

Następna

Wróć do Wizerunek przestrzenny Olsztyna