Strona 3 z 3

Odp: Program estetyzacji Olsztyna

Post: 06 marca 2011, 11:32
autor: Marcelina Ch.Kuberska
Pozwoliłam sobie przenieść cenne posty na temat reklam /M. Rytczak. Ogórek, Tomasz Birezowski/ do wątku o reklamach; System Umieszczania Reklam. I na przyszłość proszę wpisujcie tam wszelkie dane co do reklam.
Tu skupiamy się na ogółach dotyczących programu.


Jeśli chodzi o strefy, to zdecydowanie trzeba je doprecyzować, zgadzam się z postem T. Birezowskiego wyrażonym na mapce co do Strefy Stare Miasto. Jeśli chodzi o Stara warszawską to jest ona w strefie miejskiej historycznej, to już ją chroni.
Teraz inna sprawa różnorodny podział: potrzebujemy mieć kilka podziałów miasta na strefy
1. do reklam
2. do mebli miejskich
( te dwa pewnie uda się ujednolicić) ale pozostaje kwestia ulic.
W strefie musi być cała ulica z prawej i z lewej, zeby nie było sytuacji dzielenia po osi. Wyobraźcie sobie czarne przystanki i barierki z jednej i szare z drugiej strony- bez sensu.
3. Innym bardzo ogólnym podziałem jest podział na 5 głównych stref do SIM.
Stare Miasto lub Śródmieście ( zawierające stare miasto i historyczne śródmieście) Centrum ...( ale tu jest problem bo dzisiejsze Centrum mieści się w okolicy Ratusza czyli w strefie historyzcnego śródmieścia. Powinno być tak, że nowoczesne Centrum przenosi się w górę Piłsudskiego ( okolice Centaurusa). Ale takiego centrum jeszcze nie mamy i nie wiadomo jak jego rozwój się potoczy. Dlatego nie wiem czy możemy tak dzielić miasto w SIM. Generalnie moim założeniem jest,że strefy w SIM należy zdefiniować rozwojowo, życzeniowo a nie przerysowując niedoskonały stan obecny.
Dlatego jestem za tym,żeby rozdzielić Stare Miasto, Śródmieście i nowe Centrum, z czego to ostatnie trzeba wyznaczyć. Uważam,że nadanie takich nazw będzie pomagało w zdefiniowaniu charakteru tych obszarów i wspierało ich dedykowany rozwój. Np. w strefie Stare Miasto najmniejszy ruch, dużo deptaków, drobnego handlu itp. strefa Śródmieścia nie powinna być pocięta szerokimi arteriami i dedykowana tylko ruchowi samochodowemu, powinno się tam chronić zabytkowe kompleksy i układy urbnistyczne- jako atrakcję a nie problem. Dziś każdy chce podjechać pod biura na Warmińskiej czy Dąbrowszczaków samochodem i złorzeczy,że jest to niemożliwe. Poszerzanie ulic degraduje przestrzeń publiczną pieszą, zabiera miejsce dla drzew przyulicznych i rozdziera obszar tak, że piesi mają problem z przekroczeniem rzeki samochodów. ...itd. Z kolei Centrum interpretuję jako to współczesne, najnowocześniejsze, przystosowane do pomieszczenia samochodów, szybkiego transportu, wysokich budynków. Podam dwa przykłady takiego centrum, czy raczej dzielnicy biznesowej - Carany Wharf w Londynie i La Defense w Paryżu.

Inne strefy wyraźne w Olsztynie, które pomogą w Systemie Informacji Miejskiej zorientowac się kierowcom to:
1.dzielnica sypialniana-Jaroty, Nagórki, Pieczewo ( południe)
2. Dzielnica rekreacyjna z jeziorami i osiedlami doków jednorodzinnych : Dajtki, Redykajny, Likusy
3. Dzielnica północna zwiazana z Zatorzem i Lasem Miejskim
4. Oraz wyraźna dzielnica przemysłowa na wschodzie miasta.


Generalnie całe strefowanie do analizy i negocjacji. Rysunek strefowania do SIM w odpowiednim wątku.

Estetyzacja akustyczna

Post: 06 marca 2011, 12:43
autor: robac
Zgłaszam postulat, by do programu estetyzacji włączyć także ESTETYZACJĘ AKUSTYCZNĄ.

Wspominam o tym w moim poście:
Ochrona środowiska - Estetyzacja akustyczna

Co prawda Program ochrony środowiska przed hałasem został już "klepnięty" i niebawem zatwierdzi go Rada Miasta, ale nie przeszkadza to, by w kodeksie estetyzacji zawrzeć też pewne punkty porządkujące hałas dźwiękowy, przynajmniej na Starym Mieście.

Nie chodzi mi o to, żeby ze Starówki zrobić strefę ciszy, ale o pewne regulacje prawa miejscowego umilające spędzanie tam czasu wszystkim.

POSTULATY

[ol]
[*]Określenie dopuszczalnej maksymalnej mocy nagłośnienia w trakcie imprez masowych.
(Panowie "akustycy" często dysponując kilowatami mocy ustawiają suwaki na maksimum - zupełnie bez potrzeby). Nie chodzi o to, by sygnał nie przekraczał progu uszkodzenia słuchu, tylko by był komfortowy - to duża różnica.


[*]Określenie maksymalnej mocy głośników umieszczanych w ogródkach piwnych i przed pubami i restauracjami.
Wiadomo, że każdy gra głośniej, żeby przyciągnąć klientów. Ale głośniej nie znaczy wcale lepiej - nie tylko dla samych klientów.


[*]Koordynacja wszystkich imprez odbywających się w mieście.
Często nawet MOK organizuje imprezy, które odbywają się w tym samym czasie. Należy porozumieć się z różnymi instytucjami i prywatnymi inicjatywami, aby nie wchodzić sobie w drogę. Chodzi o to, żeby nie robić jednocześnie szanty na scenie staromiejskiej, występów w amfiteatrze, koncertu organowego w katedrze, jazzowego w kościele ewangelickim, jeszcze innego w CEIKu i występu kabaretu w Kortowie.


[*]Stworzenie całorocznego lub chociaż sezonowego terminarza pokazów pirotechnicznych i ograniczenie ich liczby do minimum.
Nie może być tak, że każdy może sobie postrzelać kiedy i jak zechce. To obłęd dla ludzi i dla zwierząt.


[*]Licencje dla grajków ulicznych.
Nie każdy człowiek z gitarą czy harmoszką jest artystą. Pomysł może wydać się śmieszny, ale tylko pozornie: Raz do roku na specjalnym przesłuchaniu grono składające się z olsztyńskich artystów (z których przynajmniej połowa nie ma interesów na starym mieście - by uniknąć stronniczości) powinno oceniać czy dana osoba może wykorzystywać Stare Miasto jako przestrzeń artystycznego zarobkowania. Mogłaby to być dobra impreza, z dobrą nagrodą i może przyciągnęłaby tu kogoś naprawdę wartościowego. Taki przegląd grajków ulicznych.


[*]Zakaz grających reklam na chodnikach i ulicach.
Żadnych panów i pań z megafonami czy samochodów z zamontowanymi tubami, z których gra reklama kredytu czy zaproszenie do cyrku. W zasadzie reguluje to kodeks ruchu drogowego (zakaz umieszczenia urządzeń wysyłających sygnał o zmiennym tonie przez pojazdy nieuprzywilejowane), ale gdyby straż miejska miała odpowiednie przepisy (i była odpowiednio zmotywowana), to zredukowałoby ten rodzaj dźwiękowego śmiecenia.


[*]Zakaz trąbienia na Starówce.
W okresie "ślubobrania" wszystkie służby przymykają oko na kolumny pojazdów trąbiące "na szczęście" młodej parze. A latem w ciągu dnia potrafi ich przejchać kilka, albo kilkanaście. Może warto aktem prawa miejscowego przypomnieć niektórym służbom o tym, że przepis o niepotrzebnym używaniu sygnału dźwiękowego wciąż obowiązuje?


[*]Kuranty i sygnały z wież kościołów, urzedów, zabytków, itp.

[ul]

[*]
-> Czas odgrywania powinien być tak ustalony, by sygnały na nakładały się na siebie, tj. każdy grany byłby o innej godzinie, albo z małym przesunięciem względem tego, którego źródło znajduje się najbliżej.

[*]
-> "Hymn warmiński" z olsztyńskiego ratusza jest praktycznie niesłyszalny w samo południe. Może warto zmienić godzinę jego odtwarzania? Może powinien być wykonywany przez żywego człowieka przynajmniej raz w tygodniu?

[*]
-> Sygnał z wieży katedry jest odtwarzany z nagrania kiepskiej jakości - słychać "dzwonienie" charakterystyczne dla źle skompresowanego dźwięku. Poza tym jest moim zdaniem o wiele za długi. Jest grany w bardzo wolnym tempie i powtarzany aż cztery razy - raz wystarczy! Ta sama melodia jest odtwarzana z wieży kościoła Św. Józefa przy ulicy Jagiellońskiej.

[*]
-> Zegar na wieży kościoła ewangelickiego niebawem się zatrzyma. Parafia nie ma pieniędzy na remont. Może miasto znalazłoby na to jakieś pieniądze? Katedra dostała niemało np. na remont organów, a na naprawę zegara potrzebny będzie ułamek tej kwoty.

[*]
-> Budynek straży pożarnej też ma jakiś zegar i jakiś kurant. Tylko jaki? Coś tam gra, ale ledwo można się domyślić gdzie i co.

[*]
-> Być może też przydałby się jakiś hejnał z wieży olsztyńskiego zamku? Chociaż raz w tygodniu, np. w niedzielę.

[*]
-> Kuranty oczywiście nie mogą uprzykrzać życia mieszkańcom. Nie muszą grać co godzinę przez cały dzień, wystarczy raz i w godzinach funkcjonowania normalnego człowieka.


[/ul]

[/ol]

Odp: Program estetyzacji Olsztyna

Post: 06 marca 2011, 17:30
autor: bartek_b
W pełni się zgadzam i popieram wniosek o poszerzenie Programu Estetyzacji o estetyzację akustyczną.

Odp: Estetyzacja akustyczna

Post: 06 marca 2011, 21:17
autor: tomasz birezowski FRO
Bardzo ciekawy post. Myżlę, że sprawa hałasu to niezwykle istotny temat, a robac podał bardzo konkretne przykłady jak z nim walczyć. Wydaje się, że zagadnienia powinny byc maksymalnie jednolite, a zatem - im więcej kluczowych elementów w dokumencie tym lepiej będzie on działał.

Odp: Program estetyzacji Olsztyna

Post: 24 listopada 2011, 16:24
autor: OkiemEkonomisty
Witam
Jakie są losy programu estetyzacji w kontekście poniższego przypadku, przynoszącego wstyd miastu i jego gospodarzom? O właścicielach hotelu nie wspominam.
Może jest sposób aby drogą administracyjną skłonić PTTK do zmian wizerunku obiektu?
Obrazek

Odp: Program estetyzacji Olsztyna

Post: 24 listopada 2011, 21:50
autor: Marian Jurak
Witam,
jak da się zauważyć, obiekt PTTK stopniowo jest remontowany. W ubiegłym i bieżącym roku wykonany został remont pawilonu i budynku administracyjnego.Zachowana została charakterystyczna dla czasów budowy tego obiektu (przełom lat 60 i 70 XX w.) konwencja architektoniczna, zgodnie z wymogami konserwatora zabytków obejmującymi takie elementy jak np. kolor elewacji.W następnych latach odnowiony zostanie obiekt hotelowy, z tym , że elewacja zewnętrzna jest ostatnim etapem planowanych prac. Najpierw jednak wykonane zostaną prace techniczne wewnątrz obiektu. W bieżącym roku wykonany został bardzo kosztowny remont zabytkowego podziemia obiektu oraz remont instalacji w tej części budynku. W tych zabytkowych podziemiach mieści się restauracja, zapraszam do obejrzenia.
Mamy wszyscy zapewne takie samo zdanie, że obiekt hotelu zupełnie nie pasuje do Wysokiej Bramy, ale niestety, jest to rezultat przebudowy z końca lat 60. XX w. kiedy podejście do zabytków było zupełnie inne.Nabudowano wówczas jedną kondygnację, likwidując spadzisty dach, otynkowano czerwoną cegłę licową psując klimat budynku. Planowane prace z pewnością spowodują estetyczny wygląd budynku, jednak potrzeba trochę cierpliwości by ujrzeć rezultat końcowy.

Odp: Program estetyzacji Olsztyna

Post: 25 listopada 2011, 10:53
autor: tomasz birezowski FRO
Witam,

Panie Marianie, jak rozumiem ochrona (właściwie to jaki to jest rodzaj ochrony?) architektury modernizmu dotyczy budynku administracyjnego PTTK oraz tego parterowego "łącznika", nie zaś przebudowy budynku w którym znajduje się hotel? Bo ta nadbudowa nie posiada walorów nadających się do wpisu do rejestru lub ewidencji.
Tragicznie to brzmi w kontekście zniszczenia DH Dukat.