Zieleń w Olsztynie - nasza wspólna sprawa

Moderatorzy: Global Moderator, Moderator

Odp: Zieleń w Olsztynie - nasza wspólna sprawa

Postautor: Danuta Abramczuk » 12 marca 2012, 17:12

W miejscach, gdzie do szło do uszkodzenia nawierzchni lub trawnika, poprosimy wykonawców o dokonanie stosownych napraw.
Zapraszam pod Malta Cafe.
Danuta Abramczuk
 
Posty: 93
Rejestracja: 15 lutego 2011, 11:04

Odp: Zieleń w Olsztynie - nasza wspólna sprawa

Postautor: Danuta Abramczuk » 21 marca 2012, 14:56

Nie komentując już nawet "sukcesu" (sic!) związanego z przemodelowaniem projektu dworca zachodniego, chciałabym się dowiedzieć - co z zielenią w jego otoczeniu ?
Komputerowa wizualizacja, prezentowana ostatnio w prasie, zawiera ZERO drzew, a przebąkuje się o jakichś parkingach.
Dworzec zachodni jest "bramą" do staromiejskiej części Olsztyna, otaczająca go zieleń, aczkolwiek skutecznie niszczona, jeszcze istnieje..
Mam pytania;
1)czy przy budowie nowego dworca ochroniony zostanie istniejący zielony teren: drzewa w sąsiedztwie, zielone skarpy i skwer przed dworcem ?
2)czy teren graniczący z 3-cim peronem dworcowym zostanie powrotnie obsadzony jakąś odpowiednią roślinnością: krzewy, niskie drzewka, żywopłoty) czy pozostanie tam już na stałe paskudna łysa skarpa ?
3) co w miejsce, bezsensownie wyciętych, klonów przy wejsciu na peron 1-szy ?
Danuta Abramczuk
 
Posty: 93
Rejestracja: 15 lutego 2011, 11:04

Odp: Zieleń w Olsztynie - nasza wspólna sprawa

Postautor: tomasz birezowski FRO » 22 marca 2012, 13:33

Pani Doroto, poniżej zdjęcia wniosku o wydanie LICP (dla Pani najciekawszy jest chyba ostatni):


ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
ObrazekObrazek
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
tomasz birezowski FRO
 
Posty: 473
Rejestracja: 25 lutego 2010, 09:39

Odp: Zieleń w Olsztynie - nasza wspólna sprawa

Postautor: Jakub Bartoszewicz » 22 marca 2012, 14:26

Czyli 3 drzewa zostaną wycięte. Ciekawe co w zamian...
Jakub Bartoszewicz
 
Posty: 321
Rejestracja: 18 stycznia 2012, 09:51

Odp: Zieleń w Olsztynie - nasza wspólna sprawa

Postautor: Danuta Abramczuk » 22 marca 2012, 17:13

Widać konsultacje polegają na tym, że my sobie piszemy i odpowiadamy :)
I co sobie pogadamy to nasze...

A ja naprawdę chciałabym się dowiedzieć OFICJALNIE, dlaczego - pomimo wielu obietnic, "pochylania się" nad każdym drzewem - kolejna (z braku lepszego słowa ;/) inwestycja NIE MOŻE SIĘ ODBYĆ bez wycinki ? Czy to jest aż takie trudne ?
Danuta Abramczuk
 
Posty: 93
Rejestracja: 15 lutego 2011, 11:04

Odp: Zieleń w Olsztynie - nasza wspólna sprawa

Postautor: ogórek » 23 marca 2012, 17:54

[quote=""Tekla Żurkowska" post=2683"]Szanowni Państwo
jestem jak najbardziej za tym aby w jednym wątku prowadzić wszelkie uwagi dotyczące zieleni. Faktem jest, że ostatnio dużo drzew jest wycinanych. Jak napisał Pan Jakub Bartoszewicz temat ten został poruszony na Komisji. Cieszę się Panie Jakubie, że opuścił Pan to spotkanie podniesiony na duchu. Faktycznie wiosną planowane jest posadzenie nowych drzew i mam nadzieję, że to spowoduje, że ci co już stracili wiarę na nowo ja odzyskają. Zwróciłam się do Przewodniczących Rad Osiedla z prośbą o przedyskutowanie z Mieszkańcami miejsc, które wskazaliby Państwo do nasadzeń nowych drzew. Oczywiście nie wszystkie miejsca, które wydają się odpowiednie w rzeczywistości się nadają. Tutaj także można składać takie propozycje. Powstający plan nasadzeń będzie miał charakter otwarty.
Powody z jakich zostało wycięte drzewa na Żołnierskiej poda Państwu Wydział Środowiska, ponieważ jest to organ wydający decyzje na wycinkę drzew.[/quote]

Czy przewodniczący Rad Osiedli zostali w jakikolwiek sposób zobligowani do rzeczywistych rozmów z mieszkańcami? O tym, że wystąpiła Pani z taką inicjatywą dowiedziałem się w Zarządzie Zieleni Miejskiej. Dziwnie to trochę wygląda w moim odczuciu. Jest w Olsztynie kilka stowarzyszeń, które działają zdecydowanie sprawniej niż niektóre Rady Osiedli. Uważam, że kwestia nasadzeń powinna być poddana szerszym konsultacjom.
ogórek
 
Posty: 54
Rejestracja: 06 stycznia 2011, 07:44

Odp: Zieleń w Olsztynie - nasza wspólna sprawa

Postautor: Marian Jurak » 27 marca 2012, 18:05

W zeszłym roku mieliśmy okazje podyskutować na temat wyglądu Pl. Pułaskiego. Bardzo mnie ciekawi, czy ten przeraźliwie zaniedbany i otoczony paskudnymi budkami plac zyska w tym roku na wyglądzie, czy też pogadaliśmy sobie i ..tyle. Przy okazji w ramach estetyzacji, proszę popatrzeć na to co pozostało po zdemontowanych budach na pobliskim skrzyżowaniu Kościuszki z Kętrzyńskiego (południowo-zachodni narożnik). Czy nie można zaprowadzić tam porządku i ponownie zrobić trawnik?
Marian Jurak
 
Posty: 165
Rejestracja: 06 marca 2011, 17:45

Odp: Zieleń w Olsztynie - nasza wspólna sprawa

Postautor: Jakub Bartoszewicz » 27 marca 2012, 18:11

Co do pl. Pułaskiego to wygląda na to, że sobie pogadaliśmy i... sobie pogadaliśmy. Co prawda dziura w chodniku została załatana, ale to wszystko, poza oczywiście wycięciem niebezpiecznego drzewa, co się wydarzyło. Na listy do Prezydenta w tej sprawie odpowiedź była mniej więcej w tym samym tonie: że będą konsultacje dotyczące Śródmieścia, których przedmiotem będzie zieleń, chodniki itp. Jednym słowem, do czasu zakończenia konsultacji (dzisiaj rozpoczętych) nie ma się co spodziewać jakichkolwiek ruchów w temacie. A szkoda, bo co do tego, że należy zrewitalizować ten plac przy maksymalnym zachowaniu/odtworzeniu zieleni wszyscy byliby chyba zgodni.
Jakub Bartoszewicz
 
Posty: 321
Rejestracja: 18 stycznia 2012, 09:51

Odp: Zieleń w Olsztynie - nasza wspólna sprawa

Postautor: Jakub Bartoszewicz » 02 kwietnia 2012, 16:11

Obrazek

Czy inwestor, który wybudował budynek przy ul. Zientary-Malewskiej został zobowiązany do uporządkowania trawnika, który został zniszczony podczas budowy? Jeżeli tak, kiedy to nastąpi?

Podobne pytanie dotyczy chodnika (nie ma odpowiedniego wątku, więc pytam tutaj) - podczas budowy ciężki sprzęt jeździł po tym chodniku i jest on w związku z tym mocno zniszczony. Czy naprawi go inwestor?
Jakub Bartoszewicz
 
Posty: 321
Rejestracja: 18 stycznia 2012, 09:51

Odp: Zieleń w Olsztynie - nasza wspólna sprawa

Postautor: Danuta Abramczuk » 02 kwietnia 2012, 19:43

To i ja zapytam ;p
Kto będzie zobowiązany do "zrewitalizowania" nowiutkiego trawnika przed Malta Cafe (ze szczętem rozjechanego przez samochody)?
Czy przewidziane jest jakieś masywne/pancerne ogrodzenie, aby ten i inne trawniczki po sąsiedzku miały szansę przetrwać ?
Dlaczego stosowne służby nie wystawiają wysokich mandatów za parkowanie na trawnikach ?
Danuta Abramczuk
 
Posty: 93
Rejestracja: 15 lutego 2011, 11:04

Odp: Zieleń w Olsztynie - nasza wspólna sprawa

Postautor: Marian Jurak » 03 kwietnia 2012, 07:21

Stosowne służby maja w nosie takie sprawy jak parkowanie w miejscach niedozwolonych. Podobnie jest na ul. Dąbrowszczaków - zarówno chodnik jak i trawniki zastawione autami - a strażnika z bloczkiem mandatów nie ma. Ale niestety, w nosie maja nas też urzędnicy od spraw zieleni. Zadałem pytanie dotyczące decyzji w sprawie prac na pl. Pułaskiego. W ubiegłym roku zrobiono ludziom nadzieję na uporządkowanie tego kawałka centrum miasta. I jak na razie nie mogę się doczekać nawet słowa odpowiedzi. Obskurne budy stoją jak stały, żaden pracownik z motyka i szpadlem tez się nie pojawił, by choć uporządkować to co jest - jak nie mamy pieniędzy na zainwestowanie. Najmniej sympatyczne jest jednak to, że pani, która narobiła nam rok temu smaku na zmiany też milczy.
Marian Jurak
 
Posty: 165
Rejestracja: 06 marca 2011, 17:45

Odp: Zieleń w Olsztynie - nasza wspólna sprawa

Postautor: Danuta Abramczuk » 05 kwietnia 2012, 13:52

Właśnie wycięto jedno z bardziej znamienitych olsztyńskich drzew bo nikt odpowiednio wcześniej nie zajął się jego kondycją.
Po raz kolejny proponuję aby zatrudnić dendrologa z prawdziwego zdarzenia, który będzie zawczasu dbał o olsztyński starodrzew...
Bo jak tak dalej pójdzie (a idzie ;p) to niedługo do wycinki przeznaczone zostaną kolejne drzewa na Podzamczu i nie tylko.
Zostaniemy bez drzew... nowe nasadzenia - nawet przy założeniu, ze będzie ich odpowiednio dużo - to długie, długie lata oczekiwań na DRZEWO.
Danuta Abramczuk
 
Posty: 93
Rejestracja: 15 lutego 2011, 11:04

Odp: Zieleń w Olsztynie - nasza wspólna sprawa

Postautor: Jakub Bartoszewicz » 05 kwietnia 2012, 16:48

[quote=""Jakub Bartoszewicz" post=3050"]Obrazek

Czy inwestor, który wybudował budynek przy ul. Zientary-Malewskiej został zobowiązany do uporządkowania trawnika, który został zniszczony podczas budowy? Jeżeli tak, kiedy to nastąpi?

Podobne pytanie dotyczy chodnika (nie ma odpowiedniego wątku, więc pytam tutaj) - podczas budowy ciężki sprzęt jeździł po tym chodniku i jest on w związku z tym mocno zniszczony. Czy naprawi go inwestor?[/quote]

Bardzo proszę administrację o przekazanie niniejszego pytania do MZDiM, a w razie, jeżeli było to zrobione, bardzo proszę Pana Pawła o udzielenie odpowiedzi.
Jakub Bartoszewicz
 
Posty: 321
Rejestracja: 18 stycznia 2012, 09:51

Odp: Zieleń w Olsztynie - nasza wspólna sprawa

Postautor: ogórek » 09 kwietnia 2012, 14:29

Do Pani Ogrodnik - ponieważ adres e-mail który od Pani otrzymałem odbił mi informację, że takowy nie istnieje, wrzucam tutaj treść mejla.

Witam !

W nawiązaniu do króciutkiej rozmowy która odbyliśmy pod koniec marca.

Jestem człowiekiem który przyszedł i przeszkadzając Pani w pracy, zaczął
dopytywać się o możliwości uzyskania sadzonek drzew do samodzielnego
posadzenia.
Jeszcze raz przykro mi, że możliwości takich nie ma.

Chciałbym zgodnie z naszą rozmową wskazać miejsca w najbliższej okolicy,
w których wg. mnie można a wręcz powinno się, drzewa posadzić.

1. Pierwsze i najbardziej mnie interesujące - plac zabaw przy ul.
Wyspiańskiego, Klasztornej, Sienkiewicza.
W prezentacji multimedialnej dotyczącej nasadzeń w tym roku, są tam
uwzględnione 4 sztuki.
Wg mojego oglądu można tam posadzić co najmniej 9 drzew. Oprócz tego,
teren ten aż pożąda nasadzeń krzewów i innych roślin.

2.Trawnik po przeciwnej stronie tegoż ogródka przy ul. Wyspiańskiego -
aż prosi się o kilka drzew. Co prawda przedszkole ostatnimi czasy
posadziło kilka iglaków po swojej stronie, ale wydaje mi się, że i na
tym trawniku można byłoby coś nasadzić.

3. Spadzisty trawnik przy Ludwiku od strony ul. Sienkiewicza. Co prawda
spadzistość znacznie może utrudnić nasadzanie, ale wydaje mi się, że
warto spróbować.

4. Ulica Kolejowa - wg. prezentacji do nasadzenia 27 drzew. Niestety nie
ma tam słowa o tym, gdzie dokładnie te drzewa mają być umieszczone.
Biorąc pod uwagę fakt, że jest to spory kawałek ulicy, również wydaje
się że nasadzeń powinno być więcej.
Od skrzyżowania z ulicą Okrzei, aż do tunelu.

5. Dziwi mnie fakt, nie ujęcia żadnego z klimatycznych podwórek starego
Zatorza, w pierwszej fazie realizacji programu Zielone Podwórka. Wydaje
mi się, że w każdym podwórkowym kwartale znalazłoby się miejsce na
posadzenie czegoś zielonego.
Dziwi również fakt nie ujęcia w Programie Zazieleniania Szkół i
Przedszkoli, Gimnazjum nr 11 i Przedszkola nr 13. Szczególnie na terenie
przedszkola, na którym w ciągu ostatnich kilku lat wycięto sporo drzew
znalazłoby się miejsce na nowe nasadzenia.

Tyle na szybko. Zgodnie z naszą rozmową wdzięcznym byłbym za
poinformowanie mnie o dacie planowanego spotkania z przewodniczącym Rady Osiedla Zatorze.
ogórek
 
Posty: 54
Rejestracja: 06 stycznia 2011, 07:44

Odp: Zieleń w Olsztynie - nasza wspólna sprawa

Postautor: Danuta Abramczuk » 09 kwietnia 2012, 18:04

Z zainteresowaniem przeczytałam, umieszczoną w innym wątku, odpowiedź dotyczącą m.in. nasadzeń planowanych w związku z przebudową tras komunikacyjnych w mieście.

"W ramach rekompensaty drzewostanu usuniętego w związku z budową wydzielonych pasów ruchu dla autobusów zostaną wykonane nasadzenia drzew w następujących lokalizacjach:

przy skrzyżowaniu al. Warszawskiej/ ul. Śliwy/ ul. Jagiellończyka/ul. Barczewskiego,
na al. Niepodległości pomiędzy ulicami Knosały i Mariańską oraz przy skrzyżowaniu z ul. Kościuszki po stronie południowej,
na ul. Leonharda przy firmie „Ryno”,
na ul. Żytniej wzdłuż „promenady”.

W/w nasadzenia zrekompensują wycinkę drzew z al. Warszawskiej, ul. Śliwy i al. Niepodległości".

Cóż, uważam że nie zrekompensują. Swoją drogą, pozostaje tylko pogratulować, że planowanej "rekompensaty" nie przewidziano np. w okolicach Lasu Miejskiego.

Konkretne pytania:
1.Czy wzdłuż buspasów, na ogołoconych z drzew ulicach, przewidziana jest jakakolwiek zieleń? Miejsca wystarczy.
2.Jesienią przy przedszkolu (ul. Mochnackiego, plac Roosevelta) wycięto 4 drzewa - władze zobowiązały się do stosownych nasadzeń. Kiedy to nastąpi, jako że, póki co, nic się nie dzieje ?

3.Dlaczego wzdłuż ul Wojska Polskiego (pomiędzy restauracją Kolorowa a podziemnym przejściem dla pieszych) wyłożono polbrukiem BARDZO szeroki chodnik, a nie zaplanowano posadzenia drzew ?

4.Czy przewiduje się dosadzanie szlachetnych gatunków drzew na obszarze Podzamcza, tak aby - gdy w przyszłości przyjdzie do wycinki kolejnych egzemplarzy najstarszych olsztyńskich drzew - dorastało już kolejne pokolenie ?
4.Czy przewidziane jest posadzenie odpowiednich drzew, w miejsce tego, które ostatnio na Podzamczu (nie zawaham się użyć tego określenia) straciliśmy ?
Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.
Danuta Abramczuk
 
Posty: 93
Rejestracja: 15 lutego 2011, 11:04

PoprzedniaNastępna

Wróć do Wizerunek przestrzenny Olsztyna